Raport z Wilczej Tryby

Halina Flis-Kuczyńska
zamieszczono: 11.12.2017

W puszczańskim wydaniu naszej jednodniówki przedstawiamy „Raport z Wilczej Tryby”, dokument przygotowany na podstawie monitoringu społecznego gospodarki leśnej, wykonanego w okresie czerwiec-listopad 2017 roku, przez społeczników z Obozu dla Puszczy, Greenpeace Polska oraz Fundacji Dzika Polska. Pracowało nad jego przygotowaniem sto osób, przez pół roku monitorujących
Puszczę. Nawet sto osób nie jest w stanie pilnować tego, co się dzieje na trzydziestu tysiącach hektarów lasu, dlatego skupiono się na części Puszczy.

We wstępie do Raportu czytamy:

„Szczególnej analizie poddane zostały oddziały leśne przylegające do Wilczej Tryby, pomiędzy przysiółkiem Dąbrowa a skrzyżowaniem Wilczej Tryby z drogą Narewkowską w Nadleśnictwie Białowieża. Ustalenia patroli wskazują, że w tym czasie, w kontrolowanym rejonie, prowadzone prace leśne łamały szereg przepisów polskich i unijnych, były sprzeczne z międzynarodową umową między Polską a Komitetem UNESCO oraz kilkakrotnie łamały postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 27 lipca 2017 roku w sprawie wstrzymania cięć.”

Minister Jan Szyszko znany jest Trybunałowi z poprzednich rządów PiS, z walki o Rospudę, w której prostackimi odezwaniami zdumiewał i obrażał sędziów najwyższego europejskiego sądu, decydującego w sprawach dotyczących pięciuset milionów ludzi. Podobnie zachowuje się i teraz. Polacy pracujący w Trybunale opowiadają, jak to twierdzi,że eksperci przysyłani na inspekcję puszczy na niczym się nie znają, a sędziowie nie umieją odróżnić kornika od krowy, czy czegoś podobnego…

Teraz przekonuje Trybunał o dwu rzeczach. Pierwsze, że Puszcza Białowieska to las sadzony ręką człowieka, nie żadna puszcza pierwotna. Na dowód przywozi zdjęcia jakichś nagrobków z napisami o zasługach osoby pogrzebanej dla sadzenia drzew. Drugie, że Polska zastosowała się do postanowienia z 27 lipca, gdyż cięte były jedynie drzewa wzdłuż dróg, zagrażające bezpieczeństwu przechodniów: turystów czy zbieraczy runa.

Ani jedno, ani drugie nie jest prawdą. Zrobiłam zdjęcie suchych, pochylonych nad drogą świerków, istotnie grożących upadkiem, ale dość cienkich, nieinteresujących jako materiał tartaczny. pozostawionych, gdy obok wycięto całą grupę puszczańskich olbrzymów, pocięto je na bale, i ostemplowano do sprzedania.

Całego Raportu z Wilczej Tryby nie przepisujemy tu, gdyż jest dostępny w internecie pod linkami:
Raport z Wilczej Tryby

Na stronie Greenpeace: Raport z Wilczej Tryby
Do pobrania

Omówienie w Gazecie Wyborczej: Aktywiści przedstawiają wyniki monitoringu wycinek w Puszczy Białowieskiej
Omówienie OKO.press: Najstarsze drzewa miały 165 lat. Wstrząsający raport ekologów o wycince w Puszczy Białowieskiej

Facebook Comments